Felieton

Pomagają dzieciom z nowotworami a Świat mówi tylko o koronawirusie

icon
icon
4 minut
Udostępnij

Gdy mówimy o ofiarach pandemii, tych pozamedycznych, to zwykle myślimy o poszkodowanych przedsiębiorcach, którzy nie mogą prowadzić swojej działalności. Jednak dźwigający na swoich barkach polską gospodarkę biznesmeni to nie jedyna grupa, która boleśnie odczuwa skutki koronawirusa. W tym gronie są również różne organizacje trzeciego sektora, a już w szczególnością są to organizacje prowadzące działalność charytatywną, niosącą pomoc potrzebującym. Wiele z ich zwyczajowych sposobów pozyskiwania funduszy w tym momencie, kolokwialnie mówiąc, nie wchodzi w grę. One też muszą przystosować się do nowych realiów i znaleźć sposób, by móc nieść ratunek tym, którzy na niego czekają. Jedną z takich organizacji jest Fundacja „Pomóż im” z Białegostoku, zajmująca się wspieraniem dzieci chorujących m.in. na nowotwory. Nowy felieton dla Aktywiusza.

Działająca od wielu lat białostocka fundacja zajmuje się m.in. prowadzeniem domowego hospicjum dla dzieci, opieką perinatalną (opieką nad dziećmi z wadami letalnymi, zaczynając już od okresu ciąży), wsparciem w opiece nad dziećmi z chorobami nowotworowymi, prowadzi grupy wsparcia dla chorych dzieci oraz ich rodzin. Na tę działalność potrzebuje oczywiście funduszy, stąd też podejmuje różne inicjatywy mające na celu ich pozyskanie. Jedną z nich jest coroczna akcja o nazwie „Miesiąc Dobroczynności” (w tym roku w terminie 9. listopada – 10. grudnia), która jednak w tym roku musi się odbyć w nieco innej formie.

Jest to już trzecia edycja tej akcji, jednak po raz pierwszy musi się ona odbywać w warunkach pandemii. Stąd konieczność nowych rozwiązań, które skutecznie zastąpią te, które nie są możliwe do zrealizowania. W ubiegłych latach były to m.in. koncerty czy bal charytatywny, ale również i zbiórka do puszek realizowana w sklepach, z uwagi jednak na, odpowiednio, ograniczenia związane z organizacją wydarzeń kulturalnych oraz mniejszą aktywność ludzi w przestrzeni publicznej dotychczasowe rozwiązania tracą sens lub też ograniczają radykalnie swoją skuteczność.

Jak więc radzić sobie z przeprowadzeniem tak dużej akcji w obecnym, trudnym czasie? Odpowiedź, jak można by się spodziewać, jest nader oczywista – w internecie. To właśnie tam została przeniesiona tegoroczna edycja Miesiąca Dobroczynności i tam można ją wesprzeć. Możemy sami „wziąć do ręki” wirtualną puszkę i zebrać pieniądze na naszym facebookowym koncie, organizatorzy na swej stronie internetowej śpieszą z wyjaśnieniem jak to zrobić. Pozostając przy tym portalu – fundacja planuje również transmisje live z udziałem lokalnych artystów – podczas tych transmisji również zbierane będą fundusze. Do gry wkracza także Allegro, gdzie można kupić wiele interesujących przedmiotów, z których dochód zasili zbiórkę w ramach Miesiąca Dobroczynności.

W sukurs przychodzą także lokalnie przedsiębiorcy – jedna z restauracji przez kilka dni prowadziła akcję, w której część dochodu z zamówień przeznaczała na wsparcie inicjatywy Fundacji „Pomóż im”. Bez odzewu nie pozostał także lokalny samorząd, który w postaci Podlaskiego Instytutu Kultury włączył się (i to nie jest jego debiut w tej roli) w kampanię przygotowując aukcję obrazów, z której dochód zostanie w całości przeznaczony na rzecz białostockiej fundacji. Organizatorzy postanowili nie ograniczać ludzkiej kreatywności, więc każdy, kto ma swój oryginalny pomysł może zaproponować kolejną inicjatywę, która być może zostanie włączona w trwający Miesiąc Dobroczynności.

Pracownicy i wolontariusze Fundacji „Pomóż im” doskonale dowodzą, że trudne realia walki z pandemią Covid-19 to nie jest żadna wymówka, by zaprzestać lub ograniczyć działania. Wręcz przeciwnie, jest to powód by zintensyfikować wysiłki, bo na pokonanie czekają piętrzące się trudności. A jeśli je pokonamy to z powodzeniem będziemy mogli ruszyć na ratunek potrzebującym go dzieciom, a one przecież tym bardziej nie mogą czekać! Koszty leczenia liczone w tysiącach, jeśli nie dziesiątkach tysięcy złotych, prowadzone z powodzeniem przez lata inicjatywy takie jako hospicjum domowe to są wyzwania, którym warto stawić czoła, gdyż cel jest tego warty.

Pisząc o działalności trzeciego sektora zawsze z przyjemnością opisuje się wszelkie nowości na lokalnych „rynku” NGO, jednak czasem przyjemność ta jest tym większa, gdy ma się świadomość, że akcja ta ma dodatkowy walor niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. A przecież wsparcie bliźniego to jeden z istotnych elementów naszej, opartej przecież na wartościach chrześcijańskich, cywilizacji. Dlatego mam nadzieję, że udało mi się Czytelników zainteresować opisywaną inicjatywą i dołożę w ten sposób dodatkową cegiełkę do jej popularyzacji.

Sebastian Dziuba

Fot. youtube/Fundacja Pomóż Im – spot

Czy stowarzyszenie można zlikwidować poprzez uchwałę o samorozwiązaniu?

nie
tak, jeśli w statucie stowarzyszenia widnieje odpowiedni zapis o sposobie jego rozwiązania
stowarzyszenie może być rozwiązane jedynie przez sąd
Loading ... Loading ...

Zobacz także

Aktualności

Fundraising w małym zespole jest możliwy

Aktualności

Poznaj Hub Dobrych Idei – zapraszamy na spotkanie

Aktualności

Konkurs dla Kół Gospodyń Wiejskich!