Wywiad

„Od działań wszystko się zaczyna” – wywiad z Eweliną Nycz

icon
icon
8 minut
Udostępnij

Natalia Wituła: Bardzo serdecznie dziękujemy, że zgodziła się Pani z nami porozmawiać. Po wakacjach w pierwszym roku akademickim przywita swoich studentów Collegium Intermarium. Jest to przedsięwzięcie zupełnie innowacyjne, ponieważ profil uczelni zdecydowanie odbiega od wartości innych polskich środowisk akademickich. Jak by Pani oceniła ten nowy krok na arenie polskiej nauki?

Ewelina Nycz: Powołanie nowej uczelni to na pewno duże wyzwanie i ambitne przedsięwzięcie.

Collegium Intermarium powstało jako odpowiedź na kryzys świata akademickiego. W dzisiejszych czasach zdominowanych przez tzw. „cancel culture”, wolność debaty akademickiej jest poważnie zagrożona. Kształcenie na wielu uczelniach stało się masowe i odtwórcze. W debacie publicznej niknie poczucie stałych wartości, porządku, sensu. Collegium Intermarium podejmuje się zmiany tego stanu rzeczy, tworząc przestrzeń wolnej i rzetelnej debaty akademickiej dla naukowców i studentów chcących zadawać poważne pytania i podejmować odważne wyzwania. W nauczaniu tak istotne jest stawianie na integralny rozwój człowieka oraz indywidualne podejście do nauczania oparte na bezpośredniej współpracy na linii mistrz-uczeń. Cała edukacja musi natomiast być osadzona na gruncie fundamentalnych wartości: dobra, prawdy, piękna i brać pod uwagę kontekst, z jakiego wyrosła nasza cywilizacja.

Biorąc pod uwagę zmieniające się warunki i potrzeby rynku tworzenie nowych innowacyjnych kierunków z wykorzystaniem praktyków i innego poziomu edukacji jest cenne. Tego też oczekują studenci, poszukujący wyspecjalizowanej oferty zajęć oraz szans na rozwój zawodowy.

NW: Czy uważa Pani, że zintegrowanie środowisk naukowych z różnych państw jest potrzebne?

EN: Środowisko Instytutu Ordo Iuris, wraz z czołowymi intelektualistami i prawnikami z Polski i zagranicy, powołało do życia Collegium Intermarium – uczelnię, która ma być kuźnią elit dla całego regionu Międzymorza. Collegium łączy elity państw Intermarium, których narody przez dziesięciolecia nie miały możliwości tworzenia własnych instytucji akademickich. Z jednej strony jest przestrzenią rozmowy o wspólnej kulturze i różnorodności tradycji naszego regionu. Narody krajów Międzymorza łączy m.in. szacunek dla przeszłości i umiłowanie dorobku cywilizacyjnego Europy, który tak wielu próbuje dzisiaj zanegować. Z drugiej zaś Collegium daje możliwość przede wszystkim zaawansowanej współpracy naukowej, społecznej i gospodarczej. Pierwszy raz od kilkuset lat stajemy przed szansą zbudowania przestrzeni współpracy suwerennych państw Intermarium leżących pomiędzy morzami Bałtyckim, Adriatyckim i Czarnym.

Łączenie praktyki i doświadczenia różnych środowisk naukowych to najlepsza forma edukacji, poszerzania percepcji i świadomości dla słuchaczy. Czerpanie dobrych praktyk z różnych państw pozwala na większą otwartość uczestników studiów, ale również na to, by nie bać się zmian w swoich działaniach i rozwoju. Uczenie się od najlepszych to bardzo dobra praktyka, którą polecam wszystkim. W ten sposób pojawia się też szansa dla całej Europy Środkowej na stworzenie pola współpracy, które pomoże tworzyć nowe elity, zdolne, by stawiać czoła wyzwaniom współczesności.

NW: Czym jest, według Pani, etos akademicki i w czym się przejawia? Czy różni się on w zależności od szerokości geograficznej, czy może jest uniwersalny?

EN: Etos to ład i porządek, który każdy chce mieć w domu, jak i w miejscu, gdzie się przebywa większość czasu. Uczelnia jest też takim miejscem, stąd można mówić o etosie akademickim, polegającym na przestrzeganiu norm powstałych na podstawie zgodnego rozumienia przyjętych wartości akademickich. Związane jest to poczuciem celu, sensu kształcenia młodych ludzi oraz ambitnych badań naukowych. Uczelnie powinny obecnie zadać sobie pytanie, jakie wartości należą do najbardziej istotnych i powinny być respektowane, a także które są najsłabiej realizowane w praktyce życia akademickiego. Zazwyczaj wymienia się wśród tych odpowiedzi kluczowe wartości, tj. prawdę, profesjonalizm, transparentność, uczciwość, szacunek i rzetelność, które są uniwersalne dla każdej szerokości geograficznej. Są one istotne do prawidłowego funkcjonowania środowiska akademickiego, przy pełnej realizacji idei dzielenia się wiedzą.

NW: Wśród Pani zainteresowań są m.in. organizacje pozarządowe. Dlaczego są one ważne i jakie mają znaczenie dla społeczeństwa? Czy realizacja interesu publicznego mogłaby sobie bez nich poradzić? A może istnieją organizacje pozarządowe, które są zupełnie zbędne?

EN: Organizacje pozarządowe spełniają różnorodne funkcje, zmieniając naszą rzeczywistość społeczną, kulturalną, a nawet i gospodarczą. Organizacje to przede wszystkim ludzie, pasja i zaangażowanie. Sama aktywnie wspieram i współpracuje z wieloma organizacjami pozarządowymi i współpraca z nimi to sama przyjemność.

Mądrze zarządzający samorząd oraz rząd zdecydowanie powinien angażować organizacje pozarządowe w swoje działania i współpracować na wielu płaszczyznach dla lepszej realizacji interesu publicznego i społeczeństwa obywatelskiego.

Organizacje pozarządowe nie są zbędne. Po pierwsze jest to grupa osób, która chce realizować swoje pasje. Po drugie, organizacje wypełniają przestrzeń, której nie wypełniają inne instytucje państwowe.

NW: Do kogo adresowany jest kierunek studiów podyplomowych na Collegium Intermarium – zarządzanie organizacjami pozarządowymi, w ramach którego będzie Pani prowadziła zajęcia? Czy trzeba mieć szczególne cechy charakteru lub wykształcenie, żeby na nie uczęszczać?

EN: Zarządzanie organizacji pozarządowymi to kierunek dla wszystkich osób zainteresowanych pracą w ramach III sektora oraz budowania podmiotów obywatelskich. Głównie kierunek dedykowany jest dla menedżerów i przedstawicieli organizacji pozarządowych, jednostek samorządu terytorialnego, dziennikarzy, ale i wszystkich tych, którzy myślą o założeniu organizacji pozarządowej.

Tworzenie i praca w organizacji pozarządowej związana jest z ciągłym rozwojem, kształceniem, podnoszeniem kompetencji, ale też obserwacją świata. To ciągła profesjonalizacja swoich działań połączona z niełatwą pracą, ale bardzo wdzięczną, bo zazwyczaj działamy w temacie który nas interesuje. Ale to też niestety tematy niełatwe, a związane z działalnością bieżącą tj. bardziej z obowiązkiem sprawozdawczości organizacji, pisania projektów, rozliczania raportów, finansowaniem swojej działalności i odpowiedniego komunikowania poprzez nowoczesne narzędzia komunikacji itp.

Wyzwaniem jest profesjonalizacja działań swojej organizacji, umiejętność współpracy, ale to też posiadanie jak największej ilości informacji, znajomości z innymi organizacjami pozarządowymi, aby móc w pełni swobodniej prowadzić działalność gospodarczą,

Studia podyplomowe dedykowane są osobom posiadającym minimum tytuł licencjata, pragnącym rozwijać swoje kompetencje. Na studia podyplomowe Zarządzanie organizacjami pozarządowymi zapraszamy wszystkich, którym zależy na rozwoju organizacji pozarządowych, samokształceniu oraz współpracy i rozwoju swoich pasji i regionu oraz wszystkich współpracujących z takimi organizacjami.

NW: Gdzie można znaleźć więcej informacji na temat kierunku zarządzanie NGO i do kiedy trwa rekrutacja?

EN: Informacji, dotyczących kierunku zarządzanie organizacjami pozarządowymi oraz ogólnie studiów na Collegium Intermarium, najlepiej szukać na stronie internetowej uczelni. Znajduje się tam opis kierunku, program, nota biograficzna wykładowców, a także zasady rekrutacji, która trwa do 30 września 2021 r.

NW: Czy w zarządzaniu (w tym – organizacjami pozarządowymi) ważniejsze jest skupienie się na konkretnych działaniach i schematach, czy może bardziej liczy się kreatywność i elastyczność?

EN: I jedno, i drugie. Pomysł, co chce się robić, to jest kreacja i elastyczność. Każda organizacja układa sobie swój własny schemat, który zależy od liderów organizacji i jej członków. Sam schemat działania wynika z postaw ludzi nią zarządzających, bądź też z realizowanych projektów ze środków zewnętrznych, które narzucają pewien sposób działania poprzez wytyczne i procedury.

Ważne jest również skupienie się na celach i ich realizowaniu, a także kierunku „w którym idziemy”.

Prowadzenie czy współtworzenie organizacji nie jest proste. Dlatego im mamy więcej narzędzi, wiedzy i kompetencji oraz umiejętność obserwacji rzeczywistości tym jest nam łatwiej i efektywniej zarządzać, tworzyć i rozwijać nasze „przedsięwzięcie”. Organizacje pozarządowe działają przeważnie dla ludzi, napędzane ich energią, ale do osiągnięcia mierzalnych rezultatów muszą mieć solidne podstawy teoretyczne oraz praktyczne.

NW: Jaką radę dałaby Pani młodym ludziom, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę naukową?

EN: Zachęcam do stawiania sobie nowych celów, ich realizowania i działania. Bo od działań wszystko się zaczyna.

Istotne jest to aby poznawać nowe aspekty życia, tematy, ludzi, brać udział w konferencjach, wymianie studenckiej, rozmawiać na wszelkie tematy, pomnażać swoje talenty, robić to co daje nam radość i być otwartym. Przede wszystkim warto iść śmiało przez życie a każde wyzwanie potraktować jako intelektualną przygodę naukową. Studia podyplomowe Zarządzenie organizacjami pozarządowymi jak najbardziej wpisują się w ten trend.

NW: Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę!

Czy stowarzyszenie można zlikwidować poprzez uchwałę o samorozwiązaniu?

nie
tak, jeśli w statucie stowarzyszenia widnieje odpowiedni zapis o sposobie jego rozwiązania
stowarzyszenie może być rozwiązane jedynie przez sąd
Loading ... Loading ...

Zobacz także

Aktualności

Dr med. Wolfgang Wodarg wygłosi trzy prelekcje w naszym kraju

Aktualności

Nowa edycja programu Lato w teatrze

Subscribe to our newsletter