Felieton

Transparentność finansowania organizacji pozarządowych ze źródeł zagranicznych

icon
icon
4 minut
Udostępnij

Nie tak dawno Ministerstwo Środowiska we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości przygotowało projekt ustawy o transparentności finansowania organizacji pozarządowych. Akt prawny zakładał utworzenie publicznego rejestru organizacji pozarządowych finansowanych z zagranicy. W dobie wyzwań cywilizacyjno-kulturowych należy wskazać na to, że celowe jest uchwalenie ustawy, która dotyczy omawianego zagadnienia. Może ona przyczynić się do wzrostu poziomu transparentności i pluralizmu w funkcjonowaniu organizacji pozarządowych – dla aktywiusz.pl pisze Tomasz Bojanowski.

Założenia projektu

Należy wskazać, że nieprzypadkowo projekt powstał w Ministerstwie Środowiska. Ówczesny Minister Środowiska Michał Woś wskazywał, że projekt nie zamierza piętnować organizacji pozarządowych skupionych na aktywności ekologicznej, a ma jedynie wykazywać ich transparentność. Jego zadaniem „mechanizmy kontrolne istnieją, ale są dziurawe, a w kwestii zagranicznego finansowania istnieje dziś luka prawna”, która powoduje, że organizacje środowiskowe jawnie lobbują za rozwiązaniami sprzecznymi z Polską racją stanu, a ich ekologiczne teorię są albo kontrowersyjne w świetle dorobku naukowego albo nie mają pokrycia w danych. Należy tu wskazać m.in. przekop Mierzei Wiślanej lub wycinkę lasu w Puszczy Białowieskiej.

Projekt zasadza się na trzech filarach tj.:

  1. Stworzenie dostępnego publicznie wykazu organizacji pozarządowych (NGO) finansowanych zza granicy;
  2. Nadzorowania wykazu przez Ministra Sprawiedliwości;
  3. Wyłączenia przedmiotowego dotyczącego środków pozyskanych z funduszy Unii Europejskiej organizacji międzynarodowych, których członkiem jest Polska.

– Jeżeli organizacja ekologiczna ma czyste intencje, to jej opinia wzmacnia ochronę środowiska. Problem pojawia się wtedy, gdy dochodzi do nadużyć i wielki kapitał wykorzystuje NGO do nieuczciwej konkurencji, np. blokując za ich pośrednictwem inwestycję zagrażającą interesom firmy – powiedział Michał Woś, w rozmowie z dziennikiem Gazeta Prawna.

Akt prawny nakładałby następujące obowiązki na organizacje finansowane z zagranicy:

– składanie corocznych sprawozdań;

–  ujawniania, kto je finansuje, jakimi kwotami oraz na jaki cel przeznaczane są środki;

– informowanie o fakcie finansowania z zagranicy na stronie internetowej, oraz innych kanałach komunikacji;

– prowadzenia odrębnego bilansu dla dochodów i wydatków pochodzących zza granicy;

– prowadzenie odrębnego rachunku bankowego przeznaczonego wyłączenie dla środków zagranicznych.

– Nie robię prywaty, tylko odpowiadam za interesy polskiego państwa w zakresie środowiska, a prace nad ustawą podjąłem jeszcze w czasach, gdy byłem wiceministrem sprawiedliwości. Dziś współpracuję ze stowarzyszeniami, które zajmują się ochroną przyrody. Doskonale znam te środowiska i ich działalność. Szanuję i wspieram te organizacje, które naprawdę dbają o naturę. Niestety są również takie, które wykorzystują troskę Polaków o środowisko i traktują protesty jako swego rodzaju model biznesowy. Pozyskują gigantyczne pieniądze z publicznych zbiórek, a potem tylko niewielką ich część przeznaczają na ochronę przyrody. Duża pula środków idzie za to na wynagrodzenia i „administrację” – powiedział Minister.

Zawiłości prawne

Niemniej do tematu należy podejść z chłodną głową, ponieważ akt prawny przygotowany w sposób nieodpowiedzialny może wprowadzić więcej niepewności w funkcjonowanie organizacji pozarządowych. Po pierwsze przepisy ustawy muszą być zgodne z prawem unijnym w zakresie swobody przepływu kapitału oraz europejskich standardów zrzeszania się. Następnie należy zwrócić uwagę na konstytucyjne standardy ochrony danych osobowych oraz jawności życia publicznego. Dopiero akt prawny, który zachowuje omawiane wyżej standardy może być przedmiotem prac parlamentu.

Jeśli chodzi o kwestie ewidencjonowania przychodów ze źródeł zagranicznych to pomocna jest tutaj ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych, która nakłada na organizacje pozarządowe obdarowane przez osoby prawne darowiznami, których jednorazowa wartość wynosi 15 tys. zł. lub ich łączna suma otrzymana od jednego darczyńcy przekracza 35 tys. zł. obowiązek informowania urzędu skarbowego o darczyńcy z podaniem jego nazwy i adresu – możemy wyczytać w oficjalnym komunikacie wicepremiera prof. Piotra Glińskiego, Przewodniczącego Komitetu do spraw Pożytku Publicznego.

Co więcej „zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Przewodniczący Komitetu ds. Pożytku Publicznego przygotuje w obecnej kadencji projekt ujednoliconego systemu sprawozdawczego organizacji pozarządowych uwzględniający kwestie transparentności źródeł finansowania NGO. Projekt będzie przedmiotem szerokich konsultacji społecznych. Jednocześnie przygotowane zostanie narzędzie informatyczne ułatwiające organizacjom składanie sprawozdań (system e-sprawozdanie). System poprawi sprawność obsługi organizacji oraz przejrzystość ich działania.”

Podsumowanie

Na podstawie powyższych informacji można stwierdzić, że potrzebujemy aktu prawnego, którego celem jest wzmocnienie transparentności i przejrzystości funkcjonowania organizacji pozarządowych. Projektu przygotowanego w Ministerstwie Środowiska nie należy porzucać. Specjalnie utworzony zespół projektowy powinien wykorzystać go jako materiał do dalszych prac, wykorzystując wcześniej wykonaną pracę.

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, we współpracy z Ministrem Środowiska i Ministrem Sprawiedliwości powinni stworzyć spójny akt prawny, którego celem będzie poprawa transparentności polskiego społeczeństwa obywatelskiego. Jednym z jego elementów powinien być zintegrowany system elektronicznej informacji, które będzie zawierał dane na temat organizacji pozarządowych na wzór Krajowego Rejestru Sądowego.

Tomasz Bojanowski

Źródło:

https://publicystyka.ngo.pl/czy-powstanie-publiczny-wykazu-organizacji-pozarzadowych-finansowanych-przez-podmioty-zagraniczne

https://www.rp.pl/Fundacje-i-stowarzyszenia/308079944-Projekt-ustawy-o-transparentnosci-finansowania-organizacji-pozarzadowych.html

Fot: Ministerstwo Środowiska/Twitter

Czy stowarzyszenie można zlikwidować poprzez uchwałę o samorozwiązaniu?

nie
tak, jeśli w statucie stowarzyszenia widnieje odpowiedni zapis o sposobie jego rozwiązania
stowarzyszenie może być rozwiązane jedynie przez sąd
Loading ... Loading ...

Zobacz także