Polityka wobec sektora obywatelskiego była jednym z wyróżników rządów Zjednoczonej Prawicy. Po raz pierwszy w historii III Rzeczypospolitej sformułowano spójną politykę skierowaną na rozwój sektora obywatelskiego. Poprzedzona ona została wieloletnią dyskusją. Od 2015 roku trwały intensywne prace w zespole kierowanym przez wicepremiera Piotra Glińskiego w celu stworzenia całego oprzyrządowania prawnego, instytucjonalnego i finansowego dla wsparcia sektora obywatelskiego. W wyniku intensywnych prac powstała w miarę spójna polityka. Miała ona przeciwdziałać oligarchizacji sektora obywatelskiego i stworzyć innowacyjne zasady wsparcia rozwoju instytucjonalnego dla organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Starano się wzmocnić dialog obywatelski poprzez przeniesienie Rady Działalności Pożytku Publicznego (RDPP) do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM) jako organ doradczy dla Przewodniczącego Komitetu ds. Pożytku Publicznego. Sam Komitet miał być horyzontalnym ciałem koordynującym działania Rządu wobec sektora obywatelskiego. Stworzono programy wsparcia sektora obywatelskiego: Program Rozwoju Organizacji Obywatelskich (PROO) mający za zadanie wsparcie instytucjonalne organizacji obywatelskich, Korpus Solidarności (KS) mający na celu wsparcie wolontariatu systematycznego czy też Program Rozwoju Organizacji Harcerskich i Skautowych (ROHiS). Sukcesywnie tworzono też programy tematyczne w celu wsparcia konkretnych sfer działania organizacji obywatelskich dotychczas niedocenianych a wymagających wsparcia .
Do obsługi programów wsparcia została utworzona nowoczesna agencja rządowa – Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego (NIW).
Wsparcie instytucjonalne było tak nowatorskim i jednocześnie tak ważnym działaniem, że na bazie doświadczeń z NIW utworzono Fundusz Patriotyczny podlegający Instytutowi Dziedzictwa Myśli Narodowej im Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego (IDMN) czy jednorazowy konkurs „Rozwój potencjału infrastrukturalnego podmiotów wspierających system oświaty i wychowania”, którego administratorem było MEiN.
Polityka ta spotkała się od początku z atakami ze strony opozycji twierdzącej, że PiS tworzy „swoje” społeczeństwo obywatelskie, że wspiera tylko organizacje powiązane z PiS a pieniądze są przejadane na luksusowe wydatki. To ostatnie znalazło odzwierciedlenie w pogardliwym określeniu programu MEiN – „Willa Plus”. Na antenie TVN czołowi przedstawiciele liberalnych organizacji pozarządowych jak Jakub Wygnański czy Ewa Kulik – Bielińska w porze największej oglądalności twierdzili, że z NIW są wspierane głównie organizacje narodowców, że wspiera organizacje powiązane z politykami PiS i jest to robione poza wszelkimi normami. Szerzej o tym było w tekście opublikowanym na ngo.pl. Z podobnymi atakami spotkał się Fundusz Patriotyczny czy konkurs z MEiN. Powoływano się np. na nie istniejący raport Stowarzyszenia 61 kierowanego przez Różę Rzeplińską. Takie ataki zarówno na instytucje państwowe wspierające sektor obywatelskich jak i na programy wsparcia oraz na same organizacje pozarządowe stygmatyzowane jako „konserwatywne, prawicowe czy katolickie” pojawiały się często w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy w mediach przychylnych opozycji. Media te konsekwentnie budowały negatywną narrację o upolitycznieniu wsparcia dla organizacji pozarządowych, o wydawaniu wsparcia na towary luksusowe jak wille, mieszkania czy samochody. Ukoronowaniem tego była zapowiedź likwidacji NIW w tzw „100 konkretach” Koalicji Obywatelskiej.
Media tzw. prawicowe nie wykazywały praktycznie żadnego zainteresowania problematyką sektora obywatelskiego. Wspomniane wyżej narracje nie spotykały się z żadną ripostą w mediach prawicowych. Nawet oświadczenia Dyrekcji NIW dementujące kłamliwe czy zmanipulowane przekazy na temat NIW, jego pracowników i wsparcia dla organizacji pozarządowych pozostawały bez odzewu ze strony mediów tzw prawicowych. Trudno się więc dziwić, że w społecznym odbiorze, bardzo potrzebne wsparcie instytucjonalne dla organizacji obywatelskich, spotykało się z negatywnym odbiorem jako coś patologicznego czy wręcz przestępczego. Ta narracja była jednym z elementów budowy narracji o rozkradaniu Państwa przez PiS.
Brak zainteresowania problemami sektora obywatelskiego zaowocował tym, że Rząd utworzony 13 grudnia 2023 podjął szereg działań również wobec instytucji i organizacji uznanych za nieprawomyślne. Nowa Pani Minister ds. Społeczeństwa Obywatelskiego Agnieszka Buczyńska wstrzymała w styczniu 2024 rozstrzygnięcia w konkursach w NIW. W marcu 2024, łamiąc ustawową zasadę kadencyjności, odwołała Dyrektora NIW i jego zastępców. Podstawą była przeprowadzona ad hoc kontrola z KPRM. Protokół kontroli zawierał, obok wielu błędów merytorycznych, zapisy wprost dyskryminacyjne. Nowy Dyrektor rozstrzygnął wstrzymane wcześniej konkursy. Nowo powołana Rada NIW w czerwcu 2024 nie zarekomendowała sprawozdania merytorycznego Dyrektora NIW za 2023 nie podając żadnej przyczyny, nie dając żadnej możliwości przedstawienia swoich racji. Nowy Dyrektor NIW Michał Braun skierował do Prokuratury wnioski przeciwko byłemu Dyrektorowi Wojciechowi Kaczmarczykowi i jego zastępcom ogłaszając to na konferencji prasowej oraz w mediach społecznościowych. Również w TVN i TVP przedstawiał działalność poprzedniej dyrekcji jako przestępczą.
Działania Rządu powołanego 13 grudnia 2023 wobec sektora obywatelskiego miały znacznie szerszy charakter. W 2024 upłynęła kadencja RDPP. W nowej, powołanej przez kolejną Panią Minister ds. Społeczeństwa Obywatelskiego Adrianę Porowską RDPP nie znalazł się przedstawiciel ani jednej prawicowej czy konserwatywnej organizacji.
Drastyczne zmiany jakie podjęto wobec IDMN dotknęły również bardzo potrzebnego dla organizacji obywatelskich Funduszu Patriotycznego. Fundusz ten został, decyzją ministra Bartłomieja Sienkiewicza, praktycznie zlikwidowany.
Nowy rząd wdrożył bardzo szeroką akcję kontroli organizacji, które otrzymały dotacje za kadencji poprzedniego rządu. Powszechnie znana jest akcja wobec beneficjentów Funduszu Sprawiedliwości, ale szczegółowymi kontrolami objęci zostali beneficjenci Fundacji podległych spółkom Skarbu Państwa. Na szczególną uwagę zasługuje działanie NIW gdzie zlikwidowano Biuro Badań i Analiz i na jego miejsce utworzono Biuro Kontroli zatrudniające 4 pracowników. Dyrektor NIW, nie ukrywając swojego osobistego zaangażowania, chwalił się „odzyskanymi” pieniędzmi, które pochodziły od kontrolowanych organizacji. Istnieje podejrzenie, że wiele kontroli odbywało się poza planem kontroli na osobiste polecenie Dyrektora NIW i dotyczyło organizacji uznanych przez Rząd utworzony 13 grudnia 2023 za nieprawomyślne. Rada NIW nie chciała się podjąć zbadania metodologii kontroli.
Te wszystkie działania Rządu powstałego 13 grudnia 2023 pozostały poza sferą zainteresowania tzw prawicowych mediów. Jedynym wyjątkiem była sprawa Fundacji Profeto i skandalicznych działań organów państwa wobec ks Olszewskiego. Ale i tutaj „prawicowi” dziennikarze nie interesowali się represjami wobec innych beneficjentów Funduszu Sprawiedliwości. Kompletnie nie interesowano się sygnałami o dziwnie prowadzonych kontrolach przez NIW. Organizacje mają bardzo wnikliwe kontrole wszystkich dotacji otrzymanych z NIW a ocenie podlega do 70% materiału dowodowego. Kontrolerzy przychodzą z założeniem, że organizacje muszą być ukarane zwrotem całości lub przynajmniej części dotacji. Każdy pretekst jest więc przyczyną dotkliwych kar, które w wielu przypadkach skutkują zaprzestaniem działalności. Są przesłanki, że niektóre organizacje są kontrolowane poza planem kontroli w wyniku arbitralnych decyzji Dyrektora NIW. W 2024 została w NIW przeprowadzona kontrola poselska ale do dziś nie ma upublicznionych jej wyników. Tu też brak zainteresowania mediów rezultatami tej kontroli.
Prawicowe media zainteresowały się tylko skandalicznymi działaniami wobec ks. Olszewskiego oraz teraz niedawno wobec Ruchu Obrony Granic. Dla sektora obywatelskiego nie ma miejsca w tzw „prawicowych” mediach. Nie ma prezentowanych działań tego sektora, brak opowieści o spójnej polityce wsparcia sektora obywatelskiego. Brak informacji o represyjnych działaniach rządu utworzonego 13 grudnia 2023 wobec organizacji obywatelskich uznanych za nieprawomyślne. Tę narrację oczywiście odpowiednio zmodyfikowaną przejmuje rząd utworzony 13 grudnia 2023 przedstawiając zarówno programy wsparcia jak i utworzoną instytucję (NIW) jakby to były sukcesy tego rządu „wygumkowując” prawdziwych twórców programów czy NIW-u.
Małe czy średnie organizacje czy inicjatywy obywatelskie nie mają poczucia wsparcia ze strony mediów. Ich problemy nie są nagłaśniane, nie są tematem dyskusji w mediach. Represyjne działania wobec sektora obywatelskiego a w szczególności wobec jego prawicowej części rządu utworzonego 13 grudnia 2023 nie są nagłaśniane. Brak w mediach polemiku z wykluczającą narracją liberalnych i lewicowych organizacji, które w ogóle nie uznają pewnych działań za działalność obywatelską.
Tę tematykę próbowałem poruszyć w serii artykułów publikowanych na łamach ngo.pl. Moje próby zainteresowania problematyką tam poruszaną tzw „prawicowych” mediów spełzły na niczym. Dopiero niedawno TV Trwam i Radio Maryja poświęciły społeczeństwu obywatelskiemu dłuższe materiały.
Pytanie co jeszcze musi się stać aby dziennikarze mediów tzw prawicowych zainteresowali się zarówno represyjnymi działaniami obecnego rządu jak i innymi aspektami związanymi ze społeczeństwem obywatelskim. Jakie one są? … zachęcam szanownych dziennikarzy do zagłębienia się w problematykę.