Komunikaty

Działalność Ochotniczych Straży Pożarnych – problemy i wyzwania

icon
icon
6 minut
Udostępnij

Jednymi z najbardziej rozpowszechnionych organizacji pozarządowych w Polsce są Ochotnicze Straże Pożarne, działające na zasadach stowarzyszenia.  Organizacja ta ma ponad stuletnią historie, pierwsze jednostki powstawały w drugiej połowie XIX w. Równolegle we wszystkich trzech zaborach. Z biegiem lat ich sposób funkcjonowania uległ zmianie, jednak główny cel został. Tym celem było służenie ludziom. Określa to motto ochotniczych straży ,,Bogu na chwałę,  ludziom na ratunek’’.  Dziś przyjrzymy się współczesnej działalności OSP – dla Aktywiusz.pl pisze Łukasz Musiatowicz.

Czym są OSP?

W Polsce istnieje ponad 16,5 tys. OSP. Ewidencję jednostek włączonych do KSRG prowadzi Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej. Według stanu na lipiec 2018 roku, do KSRG włączone są 4 404 jednostki OSP. Ponadto w KSRG funkcjonuje również blisko 12 000 jednostek spoza systemu. Każda Ochotnicza Straż Pożarna jest stowarzyszeniem, które opiera swoją działalność na pracy społecznej członków. Prowadzą oni w swoim środowisku szeroką działalność kulturalną, oświatową i sportową, ale ich podstawowym zadaniem wynikającym ze statutu i ustawy o ochronie przeciwpożarowej są szeroko pojęte działania ratownicze podczas pożarów, ale też techniczne (w tym komunikacyjne), medyczne, wodne, chemiczne i ekologiczne. Wedle władz Związku Ochotniczych Straży Pożarnych,  każda OSP powinna formalnie wyodrębnić spośród swoich członków tak zwane jednostki operacyjno-techniczne (JOT-y). W latach 2004-2006 opracowano dla nich specjalne normy dotyczące liczby ratowników, wyposażenia i sprzętu. Jednak mimo upływu ponad 12 lat w większości jednostek, JOT-ów nie utworzono. Nie jest to więc kryterium, od którego zależy udział poszczególnych OSP w akcjach ratowniczych.

Do głównych zadań realizowanych przez jednostki OSP, w tym w ramach KSRG należy:

  • gaszenie pożarów
  • ratownictwo techniczne, w szczególności na drogach
  • ewakuacja poszkodowanych lub zagrożonych ludzi i zwierząt oraz zagrożonego mienia
  • oznakowanie i zabezpieczenie miejsc prowadzenia działań ratowniczych
  • prowadzenie działań ratowniczych na obszarach wodnych, w tym podczas powodzi
  • usuwanie skutków zdarzeń w szczególności po przejściu anomalii pogodowych           i udzielanie pomocy socjalnej poszkodowanym

Ochotnicze straże pożarne zajmują się również szeroko rozumianą działalnością kulturalną       i wychowawczą. W wielu jednostkach powstały sekcje sportowe, zespoły teatralne, działają orkiestry strażackie, zespoły instrumentalno-wokalne, świetlice środowiskowe, izby tradycji, a także z OSP współpracuje wiele lokalnych stowarzyszeń o różnych zainteresowaniach. Niektóre jednostki OSP zajmują się szkoleniami z zakresu pierwszej pomocy, są organami prowadzącymi miejscowe szkoły, przejęte po zlikwidowanych szkołach gminnych.

Kto może zapisać się do OSP?

Z ustawy o ochronie przeciwpożarowej wynika, że ratownik, który chce brać udział w akcjach musi spełnić kilka warunków:

  • mieć co najmniej 18 lat, ale nie więcej niż 65
  • odbyć szkolenie pożarnicze
  • posiadać aktualne badania lekarskie dopuszczające do udziału w działaniach ratowniczych i ubezpieczenie

W jaki sposób są finansowane?

Do OSP pieniądze trafiają z wielu źródeł: z budżetu państwa, budżetów jednostek samorządów terytorialnych, funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej, zakładów ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia od ognia czy też z funduszy europejskich. Bardzo licznymi środkami pieniędzy wspiera ich działalność Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Skromne środki na swoja działalność pozyskują również z składek członkowskich oraz z profitów z organizowanych wydarzeń.

Dla jednostek OSP najistotniejsze jest finansowanie ich działalności przez gminy, na terenie których mają swoje siedziby. To na gminach bowiem ciąży obowiązek ponoszenia kosztów wyposażenia, utrzymania, wyszkolenia i zapewnienia gotowości bojowej jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, w tym także kosztów umundurowania, ubezpieczenia i badań lekarskich ratowników. To także gmina wypłaca ekwiwalent pieniężny tym, którzy brali udział w działaniach ratowniczych, albo szkoleniu organizowanym przez Państwową Straż Pożarną lub samą gminę. Przysługuje on jednak tylko wtedy, gdy za nieobecność ratownika w pracy pracodawca potrącił mu pieniądze z wynagrodzenia.

Wedle raportu NIK-u, gminy finansowały w sumie 111 jednostek OSP. 29 z nich (26%) było włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego czyli posiadały wymaganą liczbę wyszkolonych ratowników i odpowiednie wyposażenie. 70% jednostek spoza KSRG w latach 2014-2017 nie uczestniczyło w żadnej akcji ratowniczo-gaśniczej lub uczestniczyło w nich tylko sporadycznie. Mogły natomiast odgrywać w tym czasie rolę wspomagającą: informować o zagrożeniach pożarowych i ekologicznych, a w sytuacjach kryzysowych zaopatrywać mieszkańców w wodę pitną i żywność. Mogły także zajmować się wyłącznie upowszechnianiem kultury, edukacją albo udziałem w zawodach sportowo-pożarniczych.

Strażacy – ochotnicy narzekają na niedofinansowanie

Ratownicy z 75% skontrolowanych jednostek i to bez względu na to czy chodzi o te włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, a więc którym przypada zdecydowana większość pieniędzy publicznych, czy te spoza systemu skarżą się na niedofinansowanie. Tym tłumaczą brak środków na bieżące utrzymanie dobrego stanu technicznego sprzętu, wyposażenia i strażnicy, a także brak uprawnień do kierowania pojazdami ratowniczo-gaśniczymi (chodzi o koszt kursu i egzaminu na prawo jazdy kategorii C). Narzekają również na brak wsparcia jednostek OSP w sprawach prawnych i finansowych, dotyczących prowadzenia dokumentacji technicznej i księgowej czy brak ekwiwalentu dla osób funkcyjnych, np. skarbnika.

Dodatkowo jednostki funkcjonujące poza system krajowym narzekają, że to właśnie niedofinansowanie powoduje w ich jednostkach braki w sprzęcie pożarniczym, wyposażeniu osobistym ratowników i łączności radiowej. Skarżą się, że nie są zapraszani na ćwiczenia specjalistyczne.

Wedla kontroli NIK-u, trzeba ściślej uzależnić finansowanie jednostek OSP od ich możliwości i potrzeb systemu ochrony przeciwpożarowej. Konieczne jest zwłaszcza skategoryzowanie jednostek działających poza Krajowym Systemem Ratowniczo-Gaśniczym. Dla wszystkich podmiotów finansujących działania Ochotniczych Straży Pożarnych powinno być jasne, które OSP uczestniczą w akcjach ratowniczych, a które zajmują się wyłącznie krzewieniem kultury czy propagowaniem sportu w swoim środowisku lokalnym. Autorom raportu na który się powołuje, chodzi o to, by wyeliminować takie sytuacje, w których jednostka dostaje środki na kupno samochodu ratowniczo-gaśniczego, mimo, że nie ma kierowcy, który mógłby go prowadzić, czy ratowników, którzy mogli by z niego korzystać. Wskazane zamierzenie jest bardzo słuszne, i powinno być niezwłocznie wprowadzone.

Dodatkowo dużym problemem i wyzwaniem są przestarzałe kadry oraz osoby w zarządach ochotniczych straży,  które bardzo często nie rozumieją realiów i wyzwań jakie stawia nowe pokolenie jak i współczesne czasy. Miejmy nadzieję że zmiany pokoleniowe i kadrowe będą postępować gdyż bardzo często wiąże się to z poprawa stanu jednostek.

Łukasz Musiatowicz

https://www.nik.gov.pl/dla-dziennikarzy/

https://www.gov.pl/web/mswia/ochotnicze-straze-pozarne

fot. OSP Milomlyn/wikimedia commons

Czy stowarzyszenie można zlikwidować poprzez uchwałę o samorozwiązaniu?

nie
tak, jeśli w statucie stowarzyszenia widnieje odpowiedni zapis o sposobie jego rozwiązania
stowarzyszenie może być rozwiązane jedynie przez sąd
Loading ... Loading ...

Zobacz także

Aktualności

NGO w sieci? Warto!

Aktualności

Czuwaj! Inicjatywy harcerskie finansowane przez ROHIS